• Wpisów:247
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 16:07
  • Licznik odwiedzin:6 741 / 2055 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Stracisz Gdy Nie Docenisz Tego Co Masz.
 

 
Życie bez miłości jak ryba bez ości.

Jak się nie ma co się pragnie, to się kradnie co popadnie

Kochanie, nie mogę obiecać Ci że będę najlepsza, idealna czy bezbłędna, ale obiecuję Ci, że będę zawszę..! ;* ♥ ♥ ♥

Rybka chce wody, motyl kwiatuszka, a ja od Ciebie Twego serduszka.

O Tobie myślę, o Tobie śnię, na sercu wyryte: Kocham Cię

Gdy się rodziłam - płakałam, a wszyscy wokół się śmiali. Żyję tak bym umierając śmiała się, gdy Inni będą płakali.

Opisy ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
 

 
Kochaj mocno z całych sił. Spraw aby dziewczyna czuła się przy Tobie bezpieczna.Nie zawiedź jej bo takiej dziewczyny możesz już nie spotkać , bo każda dziewczyna jest inna...
 

 
Bo w życiu piękne są tylko chwile
 

 
Mimo wielu porażek i tak potrafimy wstać i pokazać innym co stracili..
 

 
Dobranoc ♥♥♥♥♥
 

 
Misja! Ty swoją misję masz! A dla mnie misją jest co dzień patrzeć sobie w twarz...
 

 
Bo kochać należy sercem , a nie oczami ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
 

 
Linkin Park♥
 

 
Zapamiętaj ! Żyjesz tylko raz , życie to nie gra nie masz kilku żyć , życie to nie bajka - bajkę można powtórzyć , życie nie . Nie patrz na innych . Miej swoje zdanie . Jeśli cię do czegoś namawiają np.do palenia to nie będziesz kosem kiedy zapalisz tylko kiedy się im postawisz i odmówisz...Żyj tak jak by ten dzień miał być twoim ostatnim...Kochaj z całego serca , nie oszukuj , mów szczerze...Druga połówka już na Ciebie czeka♥
 

 
Wreszcie Śnieg ♥ Szkoda tylko , że moi koledzy z klasy nie zdają sobie sprawy jak zimno jest jak nacierają brr..Ale trudno przeżyję. Z resztą już się nie mogę doczekać świąt i sylwestra. Kocham ten świąteczny czas ♥

 

 

Co raz bliżej święta♥


 

 
,,Smutna Historia"

Był raz chłopak i dziewczyna pochodzili z małegomiasteczka.
On (Marcin) miał 19 lat A ona (Magda) 14 lat...
Jej rodzice niepochwalali tego,że spotyka się z o 5 lat starszym chłopakiem...
Mówili żeby z nim zerwała, żeby się nieaganżowała
w ten "chory" związek.
Tłumaczyli jej, że taki chłopak ma w głowie tylko zabawe, że chce
się nią zabawić i ją zostawi...
Ona nie słuchała...
Mówiła, że on ją kocha...!!! A ona niepotrafiła bez
niego żyć...
Była zła na starych, że jej niewspierwją tylko
wymyślają kolejne przesądy w jej związku z Marcinem.
Powiedziała mu o tej rozmowie a on powiedział jej,
żeby uciekła z domu na pare dni
to im przejdzie i będą szczęśliwi, że wróciła
i zapomną o ich związku...
(przynajmniej na pare dni).
Była tak zaślepiona miłością,
że robiłą wszystko co jej mówił...
Zrobiła tak jak jej powiedział.
Niepokazywała się w szkole, w domu,
nie odbierała telefonu...
zero kontaktu.
Rodzice jej szukali niewiedzieli
co robić załamali się...
Wkońcu postanowiła że wróci do domu...
Jej rodzice strasznie się ucieszyli
dopytywali gdzie była, co robiła...
Nic im nieodpowiadała...
Zaczeła normalnie chodzić do szkoły
wszyscy zapomnieli już dawno o całej sprawie...
Gdy nagle...
W szkole na matmie...
Magda słyszy jak tel. jej dzwoni...
Patrzy Marcin
Ucieszyła się i szybko wyszła z klasy,żeby odebrać...
Nauczycielka próbowała ją zatrzymać
ale jej się nieudało...
Dziewczyna odebrała...
Marcin:
Hej kochanie!!
Co u Ciebiedawno się niewidzieliśmy może
spotkamy się dzisiaj tam gdzie zawsze???
Magda:
Hej!!!Bardzo bym chciała ale starzy
zabronili mi się z Tobą spotykać
Ale może się wyrwe)
Marcin:
Ok było by super
Dziewczyna usłyszała tylko dziwięk
kończącej się rozmowy
i wruciła do klasy...
Po powrocie ze szkoły udało się jej wyrwać
powiedziała, że idzie do koleżanki "uczyć się".
Pobiegła szybko do parku(tam zawsze się spotykali).
Zobaczyła go jak siedzi na tej samej ławczce,
na której się poznali
Ucieszyła się
gdy zbliżała się zobaczyła że niejest sam!!!
Była z nim dziewczyna miała ok. 17 lat.
Magda pomyślała, że pewnie jakaś jego koleżanka wiec podeszła...
Przywitała się ale Marcin nawet jej odpowiedział,
ani nie pocałował na przywitanie...
Powiedział tylko:
Bye bye!!!Z nami koniec byłaś tylko jedną z moich zabawek!!!'
Znudziłaś mi się już!!!...
Po tych słowach odwrucił się do dziewczyny
siedzącej obok i namiętnie ją pocałował...
Magda niemogła na to patrzeć niemogła uwierzyc
że to się naprwdedzieje...
Biegła do domu dławiąc się łzami...
Myślała jak on mógł jej to zrobić
przeciesz ona go kochała nad życie...
Wbiegając do domu złapała żyletke i uciekła do łaźenki...
Mówiła że niema dla kogo żyć jej całe serce należało do Marcina
A teraz on ma inną...rodzice jej niezrozumieją...
Zaczełą ciąć się jak opętana bolało ją ale nieprzestawała...
Widziała swoją krew i nagle upadłą na podłoge...
Biedna wykrwawiła się na śmierć...
Mama znalazła Magde 2 godziny po powrocie jej do domu...
Trzy dni puźniej odbył się pogrzeb Marcina na nim niebyło...
Zabił się...
Zrozumiał że tak naprawde kocha Magdę...Na zawsze
Strzelił sobie kule w łeb by być bliżej swojej ukochanej Magdy...



Koniec ; (